powrót

Nad morze na połowy smacznego dorsza

2009-05-27
Andrzej P.

Prawie wszyscy turyści wypoczywający w nadmorskich kurortach na pewno poznali smak świeżego dorsza usmażonego na zamówienie w smażalni. Ale na pewno znacznie mniej z Was może się poszczycić tym, że tego dorsza złowiło osobiście. Tymczasem turystyka morska jest coraz popularniejsza. Urlopowiczom nie wystarcza już bowiem leniwe smażenie się na słońcu i obserwowanie płynących w oddali statków. Chcą sami zakosztować przygody i poczuć się jak rasowy wilk morski! Dlatego wyprawy znane jako „połów dorsza na wędkę” zyskują coraz więcej chętnych.

Wciąż rośnie liczba właścicieli niewielkich jednostek zabierających na pokład nawet ponad dwadzieścia osób. Najlepsze na taką wyprawę są jachty motorowe kilkunastometrowej długości. Przeważnie są one wyposażone we wszelkie niezbędne sprzęty, aby rejs był w pełni bezpieczny i atrakcyjny nawet dla osób, które nie urodziły podróżnikami morskimi. Kolorowe echosondy, pozwalające na dokładne i szybkie zlokalizowanie ławicy ryb, dokładne radary, telefony satelitarne oraz urządzenia GPS dają bezpieczeństwo na morzu, zaś funkcjonalne wnętrza zachęcają nawet najbardziej opornych. Wędkarstwo morskie1 jest ukierunkowane na połów dorsza, jednak zdarza się że złowi się inna ryba, na przykład łososie. Wędkuje się głównie na przynętę sztuczną, szeroko stosowane są tzw. pilkery dorszowe. Pilkerami nazywa się metalowe imitacje śledzi, szprotów i tobiaszy. Znaczące jest to, że pilkery są atakowane raczej przez osobniki dojrzałe. Biorąc pod uwagę fakt, że niewyrośnięte ryby nie powinny być odławiane, jest to ogromna zaleta tej przynęty. Wyłowiony z dużej głębokości dorsz jest prawie martwy (choroba kesonowa), więc wrzucenie go do wody nie zawsze jest dla niego ratunkiem w porę. Do tego odpowiednio dobrane wędzisko, odpowiednio wytrzymała plecionka i kołowrotek odporny na słoną wodę i można ruszać na połów dorsza na wędkę na pełnym morzu.

Turystyka wędkarska jest sportem całorocznym. Wyprawy trwają od kilku godzin do kilku dni. Jedyną przeszkodą w wypłynięciu staje się jednak sztormowa pogoda. Uważne śledzenie telewizyjnej, a najlepiej internetowej prognozy pogody2 wieczorem w dniu poprzedzającym rejs, uchroni nas przed rozczarowaniem. Przyjmuje się, że wiatr od morza o sile powyżej 20 węzłów uniemożliwia wyjście w morze. Jacht nie wyjdzie w morze z wędkarzami, gdy zagraża to ich życiu lub zdrowiu. Są w tym zakresie szczegółowe przepisy, szanowane zarówno przez armatorów jednostek, jak i portowych inspektorów.

Wędkarstwo morskie to również co roku organizowane zawody, wyprawy dla zawodowców oraz rejsy dla amatorów wędkarzy, chcących spróbować połowu dorsza na wędkę.

http://www.pawel.afr2.pl/foto/17.jpg
1 Połowy morskie oferuje M/Y PAWEŁ wypływający na wątłusze z portu w Darłowie. Znakomita obsługa i smaczne potrawy umilą Państwu wędkowanie.
2 Prognoza pogody - siła wiatru z kilkudniowym wyprzedzeniem. Bardzo wiarygodna i niezwykle często spełniająca się prognoza.